1 listopada 2014

Memento mori - zaduma w podróży

Wczoraj wszędzie głośno było o Halloween. Cóż Halloween nie uznaję i nie obchodzę. Ale dzisiaj nawiąże troszkę podróżniczo do święta jakie u nas obchodzi się 1 listopada. Dzisiaj większość z Was zapewne rozpoczyna podróże do miejsc gdzie udacie się na cmentarze. Te stare, te współczesne, te zabytkowe, te małe i te duże.

A będąc w podróży zdarza Wam się odwiedzać cmentarze? Mi tak. Traktuje je jako miejsca wytchnienia od zgiełku podróży. Często są to przepiękne wręcz historyczne założenia, gdzie czuje się ducha historii. Czasami małe lokalne cmentarze. 
W ramach moich studiów miałam zajęcia z projektowania właśnie takich miejsc. Dlatego też odwiedzając cmentarze patrzę na nie też nie tylko przez pryzmat historii, ale i zabytków, założeń zieleni.

a więc zapraszam na spacer po tych wyjątkowych miejscach......



Ukraina - Lwów - Cmentarz Orląt Lwowskich 





Ukraina - Lwów - Cmentarz Łyczakowski









Niemcy - Rugia
 małe wiejskie cmentarze przy przepięknych starych gotyckich kościołach
(na całej wyspie jest wyznaczony Europejski Szlak Budowli Gotyckich)





Niemcy - Branitz - piramida w której został pochowany książę Puckler




Serbia 
cmentarze przy cerkwiach.
 zawsze mnie zaskakiwało, że teren wokół jest tak przepięknie zadbany, wykoszony.




Polska - Bieszczady - Wołosate








Polska - Świdnica - cmentarz przy Kościele Pokoju w Świdnicy






***






3 komentarze:

  1. Zawsze odwiedzam takie miejsca. Ciekawe są te przedstawione na Twoich zdjęciach. Niektóre też miałam okazję odwiedzić, innych jeszcze nie.

    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  2. Czasem zdarza mi się odwiedzić, ale nie za często. Serbia i Ukraina robi wrażenie.

    OdpowiedzUsuń
  3. Ukraina i Serbia to takie moje dwa kraje nr 1 (zaraz po mojej Polsce), w których się wręcz zakochałam i mogłabym tam mieszkać. Dlatego wracam tam dość często i powiem Ci, że za każdym razem mnie zaskakują.

    OdpowiedzUsuń