21 stycznia 2014

Kolejna perełka w koronie - Velká Deštná

Jak się powiedziało A, to trzeba powiedzieć B. Kolejny szczyt możemy uznać za szczęśliwie zaliczony.

Tym razem to Velká Deštná (1114 m n.p.m) czyli najwyższy szczyt Sudetów Środkowych, a także gór Orlickich.

Jedziemy do Sedlonova, gdzie zostawiamy samochód i udajemy się na niebieski szlak. Dochodzimy do Sedloňov Černý kříž  (997 m n.p.m) i kierujemy się dalej niebieskim szlakiem w kierunku Šerlišský Mlýn - rozc.  (879 m n.p.m.) a zaraz potem trafiamy na Šerlišský Mlýn ( 873 m n.p.m). 




Trzymając się nadal niebieskiego szlaku kierujemy się doŠerlich - rozc. (1000 m n.p.m). Tutaj odbijamy na chwilę i zdobywamy jeszcze Šerlich (1008 m n.p.m). 






Po krótkiej fotosesji przepięknych panoram, schodzimy i udajemy się w dalszą podróż trzymając się już czerwonego szlaku. Po drodze mijamy Šerlich sedlo (983 m n.p.m). 


Po krótkim odcinku szlak skręca w lewo, my odbijamy w prawo, dochodzimy do zielonego szlaku i nich wchodzimy na szczyt - Velká Deštná (1114 m n.p.m) jest nasza !!!!


Schodzimy czerwonym szlakiem i dalej już tą samą trasą, która przyszłyśmy a szczyt. Tym razem omijając już Serlich. 
Pogoda nas rozpieściła. Pełno śniegu i lampa słoneczna. Tak, pomimo wysmarowania się filtrem powróciłam głupio opalona - głupio, bo okulary przeciwsłoneczne były obowiązkowym wyposażeniem.



Z ciekawostek u podnóża szczytu znajduje się rezerwat przyrody - Jelení lázeň, małe wierzchowinowe torfowisko. Natomiast na północnym zboczu w pobliżu drogi prowadzącej na szczyt zlokalizowane są czeskie schrony i umocnienia militarne z okresu  przedwojennego.

I tym sposobem kolejny klejnocik w koronie zaliczony :)









2 komentarze: