20 grudnia 2013

11 Krakowski Festiwal Górski

Na ten Festiwal miałam w ogóle nie jechać i tylko totalny przypadek sprawił, że się jednak tam pojawiłam. Mogąc wybrać się na tylko na jeden dzień, zdecydowałam się na niedzielę. Chociaż muszę przyznać, że wybór był ciężki. Według programu, każdy dzień obfitował w niezwykłości. 


O samym Festiwalu mogą mówić liczby, a prezentują one się tak :
- prawie 5 tysięcy uczestników,
- 30 zagranicznych i polskich prelegentów,
- prawie 40 filmów na ekranie (z czego 16 zgłoszonych do Międzynarodowego Konkursu Filmowego),
- ponad 80 festiwalowych wydarzeń, 
-10 paneli dyskusyjnych,
- ponad 40 firm, które prezentowały kilkaset produktów na kiermaszu
- i ponad 100 oficjalnych dziennikarzy z akredytacją.
Robi wrażenie ??

Niedzielny program przewidywał warsztaty dotyczące wspinania i górskich aktywości zimowych, prelekcję Rafała Sławińskiego o pierwszym wejściu na K6 West i prelekcję Adama Bieleckiego i Artura Małka o pierwszym zimowym wejściu na Broad Peak. Oczywiście nie zabrakło filmów z Polskiego i Międzynarodowego Konkursu Filmowego. 

Nie ukrywam, że z z sympatią i uśmiechem oglądałam film o Arturze Hajzerze. 
Natomiast bardzo czekałam na prelekcję Adama Bieleckiego i Artura Małka. O Broad Peak słyszeli wszyscy, wypowiedzieli się chyba też już wszyscy. Natomiast pomimo tego, że niedawno słyszałam opowieści Adama Bieleckiego - na Dniach Lajtowych w Karpaczu, to ta prelekcja dodała dodatkowego spojrzenia na tą wyprawę. Oczami Artura Małka. Osobiście, uważam się czuję przesyt tą nagonką. Natomiast zarówno Artur Małek jak i Adam Bielecki, potrafili pokazać, że wszyscy uczestnicy wyprawy byli wspaniałymi osobami. Że ta wyprawa to nie tylko porażka, to przede wszystkim sukces i pomimo tragedii, która się tam rozegrała, to był też dla nich wszystkich wspaniały, wspólnie spędzony czas.

źródło: tu

Ponieważ czas nas gonił, nie zdecydowałyśmy się zostać na ogłoszeniu wyników Konkursów FIlmowych. Wyniki czytałam wracając do domu. Grand Prix KFG 2013 przyznano dla filmu "High Tension".



A Kraków?? Kraków zawsze jest piękny. Szczególnie w grudniu, gdy jest oświetlony ferią światełek, ozdobiony choinkami i pachnie atmosferą Świąt Bożego Narodzenia.



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz