7 maja 2013

Wygrywajki

Kołnierzyki kojarzą mi się zawsze dobrze. Chociaż nie jest ze mnie żaden modowy zwierz (no chyba, że mówimy o wyprawie do sklepu sportowego ;P) to kołnierzyki są " must have". Kołnierzyki to szyk, klasyka i wspomnienie dzieciństwa. Dlatego jak u Weroniki pojawiło się kołnierzykowe Candy - no to musiałam spróbować. I co?? I wygrałam :D A teraz ciężki wybór - jaki fason, jaki kolor :) 


miłego dnia :))

4 komentarze:

  1. Bardzo się cieszę, że udało mi się sprawić Ci radość :) a tym postem sprawiłaś, że mam pewność, że kołnierzyk trafia w dobre ręce :* dziękuję :*

    OdpowiedzUsuń
  2. :)) oj bo to była naprawdę wielka radość :D
    pozdrawiam i ściskam mocno :)
    buziaki :*

    OdpowiedzUsuń
  3. Gratulacje i daj znać na co się zdecydowałaś;)

    OdpowiedzUsuń
  4. dziękuję :) kremowa 1 :) chociaż podobają mi się wszystkie. Ale po przeanalizowaniu swojej szafy stwierdzam, że 1 mi się podoba najbardziej i kremowy będzie mi pasował do największej liczby ciuszków :)

    OdpowiedzUsuń