14 kwietnia 2013

Rower miejski - fajna sprawa !!!

1 marca tego roku działa już 30 stacji Wrocławskiego Roweru Miejskiego.  Do dyspozycji mieszkańców i turystów w tym roku oddano 200 rowerów. Nowa również kolorystyka - rządzi szary z niebieskimi dodatkami. Nie wiem jak dla Was, ale dla mnie jest to doskonała alternatywa poruszania się po mieście w ładną, a nawet i w ciut gorszą pogodę. Ponieważ do i z pracy jestem zmuszona poruszać się samochodem (niestety inaczej się do niej nie dostanę), zawsze zazdrościłam, mieszkańcom Wrocławia poruszania się rowerem po mieście. A teraz mogę wjechać do miasta. Zostawić auto na parkingu i śmigać rowerem - czyli zdrowo, za darmo i przyjemnie. Jak korzystać z roweru?? A prosta sprawa. Należy zalogować się na stronie www, uiścić opłatę aktywacyjna 1 zł i można jechać. Pierwsze 20 minut podróżowania jest za darmo, kolejne minuty 2 zł, powyżej godziny 4 zł. To naprawdę niewielki wydatek.

zdjęcie ze strony www.wroclaw.pl


Nie wiem jak Wy, ale Ja dosyć często korzystam z tego typu komunikacji w różnych miastach i różnych krajach. Jest to naprawdę fantastyczna metoda na poznanie  miast które się odwiedza. Nie tylko dlatego, że jest to często bardzo tania, a wręcz i darmowa opcja przemieszczania się po mieście. To dodatkowo pozwala pojechać w dalsze zakątki, gdzie nie zawsze zaniosą nas nogi.  Szczytem moich możliwości, było dotarcie miejskimi rowerami wypożyczonymi w serbskim mieście Novi Sad i dotarcie nimi do monasterów znajdujących się na terenie Parku Narodowego Fruska Gora.



Pierwszy z wielu przystanków ;)


"mój" rower na tle zabudowań klasztornych. Za tym budynkiem najpiękniejszy monaster jaki widziałam w Serbii - Novo Hopovo. 


Natomiast najbardziej słoneczne rowery miejskie - oczywiście we Włoszech. Poniższe egzemplarze prosto ze słonecznego Mediolanu :) 



Za to dzisiaj pogoda tak mnie rozpieściła, że co prawda z wieczora ale i tak wybrałam się na krótką przejażdżkę. Tym razem już swoim prywatnym dwukołowcem.



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz