6 marca 2011

Gardenia i Poznań, Poznań i Gardenia




Piątek okazał się wyjątkowo mroźną końcówką lutego. Dlatego też wybierałam się na tegoroczną Gardenię z nadzieją, że mnie troszkę ociepli i zaprezentuje to co najlepsze z architektury krajobrazu. Cóż.... w tą rolę niespodziewanie doskonale wczuła się poznańska starówka, która zaczarowała, oczarowała i osłodziła piątkowe popołudnie :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz