22 października 2010

Bieszczadzkie wspomnienia...






W końcu zabrałam się za zrobienie wstępnej selekcji zdjęć z wakacyjnych podróży. Odruchowo sięgnęłam po zdjęcia z moich ukochanych Bieszczad. Teraz przy filiżance herbatki z cytryną z przyjemnością oglądam zdjęcia i wspominam wyprawy po szczytach z utęsknieniem czekając na następne odwiedziny...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz